Wegner i karmienie fiordów

Moje wakacje wypełnione były festiwalami wszelkiej maści (Best. Job. Ever. aczkolwiek nieco umęczon i pogrzebion jestem przez te wszystkie wyprawy). Na początku września zagnało mnie na Polcon.

10fb981a17ae11e393e422000a1fbe78_7

Wszyscy rozpisywali się o kolejce, która mnie ominęła, więc wrażenia mam tylko pozytywne. Pomyślałam sobie, że skoro już tam jestem, to głupio by było nie dopełnić dziennikarskiego obowiązku i nie dojeść wisienki z tortu. Poturlałam się zatem do Pałacu Kultury i Nauki na rozdanie Zajdlów. Pan Wegner rozwalił bank zgarniając nagrodę za opowiadanie i za powieść, ładnie wszystkim podziękował po czym, sterroryzowany przez swoją córkę, zaśpiewał publicznie „Szła dzieweczka do laseczka”. Czym kupił mnie ostatecznie.

Obrazek

Pana Wegnera nie czytałam, więc na fali szału postanowiłam nie zastanawiać się długo i po prostu zakupić nagrodzone dzieło. A przynajmniej jedno z nich – „Niebo ze stali”.

Jak już wspomniałam, ostatnio czytam tylko wojnę (mam nadzieję, że to trend, a nie omen), w postaci reportaży, tekstów piosenek, wywiadów i powieści. Opisywaną na sposób przeróżny. Nie wiem, jak Wegner to zrobił, ale znalazł się dokładnie po środku wszystkich tych sposobów, z gracją surfera balansując pomiędzy epicką twarzą wojny i jej stroną bezwzględną .

Epickość nie jest w stylu Tolkiena. Bezwzględność nie jest reportażowa. Jak to robi? Nie mam pojęcia. Ale pewnie właśnie dzięki temu dostał Zajdlów dwóch.

d4e0ba7a2ad811e3829822000a9f1487_7Za to od początku do końca czuję i rozumiem fragment na obrazku po lewej (można klikać i powiększać do woli). Prawdopodobnie wiem dlaczego i po co został napisany, bo sama, w którymś z moich notatników grafomana wybazgrałam coś podobnego, używając podobnych słów i porównań. Choć pewnie nie mnie jednej i nie jednemu Wegnerowi przez głowę przeszły podobne myśli podczas włóczenia się po górach. Swoją drogą dawno mnie tam nie było.

Kiedy jeździ się z jednego festiwalu na drugi, pomimo całej przyjemności, jaką taki festiwal daje, człowiek potrzebuje resetu. Jak wiadomo, najłatwiej i najszybszej osiągnąć go można przez obejrzenie odcinka (albo szesnastu) jakiegoś serialu. Na jednym z polconowych paneli o fantastyce w serialach historycznych tudzież vice versa (który poprowadziłyśmy wespół ze Zwierzem), moja współprowadząca wspominała o „Wikingach”. I wspominała tak sugestywnie, że postanowiłam w końcu serial nadrobić i nie robić wstydu.Vikings-Season-1

Karmienie fiordów z „Wikingami” odbywa się przy dźwiękach skomponowanych przez Trevora Morrisa (odwiedził Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie, którym finiszowałam moje festiwalowe wojaże wakacyjne). To nazwisko chyba spokojnie można umieścić w aktualnej Top 5 kompozytorów, którzy tworzą muzykę głównie do seriali. Tym razem, po chóralnych i (cudnie) gitarowych „Borgiach”, Morris dopasował klimat utworów do skandynawskiej mgły i wiecznie zachmurzonego nieba (choć nie zabraknie utworów mocno tyrtejskich, z obowiązkową orkiestrą zachęcającą wojowników do odejścia w glorii i chwale w stronę Walhalli). Zgryźliwie muszę dodać, że soundtrack wpasował się idealnie nie tylko w deszczowy klimat „Nieba ze stali”, ale również ostatnie dwa tygodnie kompletnie bezpłciowej pogody. Mam wrażenie, że Kanadyjczyk Morris wie, co to znaczy „bad morning”, a uczucia mu towarzyszące prawdopodobnie starał się zawrzeć w „The Sunstone„.

Koniecznie należy wspomnieć o piosence czołówkowej, która jest koncentratem z wszystkiego, co  kojarzy mi się ze Skandynawią. Eksperyment wokalny, down tempo, brak świecidełek i basy, które mogłyby wykładać Mrok i Nikczemność w akademii dementorów. Fever Ray i „If I Had a Heart”, proszę państwa, smacznego.

Reklamy

Tu, tu kliknij!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s